Tatry zimą

 


i stało się..zima 2013/2014 ja w Tatrach,
Mój pierwszy raz tak naprawdę, pierwszy taki zimowy....po dotarciu na Kasprowy moje oczy patrzą w kierunku Świnicy...
Tak kawałek "liznąć" tej góry,poczuć jej moc....
spokojnym krokiem w rakach mijam głośnych turystów, którzy stanowią niesamowite zagrożenie....
zrobili tu sobie ślizgawki, jeszcze im tylko sanki dać i "hej przygodo" Dzielnie wędruję .....
pierwszy przystanek do zrobienia fotografii to Sucha Przełęcz....
piękne widoki, niskie chmury, aż chciałoby się zatrzymać tutaj na wiele godzin ,a aparat fotograficzny pękł by chyba od nadmiaru zdjęć , ochom i achom nie ma końca...
No , ale cóż łyk herbaty , kanapka iw drogę....
nie ma co czasu tracić tylko idziemy....
kolejne postoje fotografie....
Już wiem ,że nie wejdę na Świnicę, po pierwsze to mój debiut zimowy, po drugie nisko opadające chmury i pruszący śnieg przywołują we mnie rozwagę i nadają mi komunikat ,że stop nie ryzykuj....
Cel jaki osiągnęłam to Beskid...
Magia, bajka patrząc na góry....
Krywań, za mną Czerwone Wierchy..
z każdą sekundą spojrzeniem zmieniają się....
znowu aparat poszedł w ruch, miliony zdjęć....
i spojrzenie na Świnicę....
bitwa myśli iść czy nie iść....
Ale decyzja podjęta....
zostaję na Beskidzie....
jak na zimowy pierwszy wyjazd uważam ,że to dużo...
.A Świnicę i tak zdobędę...
Będzie moja


Manuela Grzelak

Zdjęcia z tego wyjazdu znajdziesz tu: 2014 - Grzelak Manuela - Zimowe Tatry

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Poprawiony (niedziela, 26 stycznia 2014 20:59)