Zdobyć swój szczyt

Czy zastanawialiście się kiedyś nad wspinaczką, alpinizmem...
Lecz nie myśląc o znanych wspinaczach, ale widząc oczami wyobraźni siebie przypiętego do liny?
Teraz nie wystarczy tylko o tym marzyć, warto spróbować, zacząć zmagać się z górą, która nie tylko nauczy wytrwałości w dążeniu do celu, ale także napełni spokojem, niesamowitą siłą i da poczucie wyzwolenia i wolności.

Dziś wpadł mi w ręce styczniowy numer "Integracji" a w nim artykuł Roberta Kaźmierskiego "Równi w obliczu gór". Zaciekawił mnie, a że dotyczy przede wszystkim osób niepełnosprawnych myślę, że i Wam się spodoba oraz, że zainspirowani doświadczeniami innych urealnicie Wasze marzenia!

"Czarodziejska Góra" , bo tak nazywa się miejsce w pobliżu Karkonoszy, to miejsce na które może wejść każdy bez względu na niepełnosprawność. Wspólnie spędzają tu czas wszyscy, niezależnie od wieku, stanu zdrowia, ludzie, którzy chcą oderwać się od codzienności. "Czarodziejska Góra" to także nazwa organizacji, która uczestniczy w organizowaniu wypraw górskich, obozów wspinaczkowych, szkoli entuzjastów wspinaczki skalnej. Więcej o działalności organizacji można znaleźć pod adresem strony www.czarodziejskagora.org.pl

W tym roku Fundacja organizowała obozy wspinaczkowe na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego i w Karkonoszach.
Miejsce z pewnością posiada lepszy klimat niż Szlak Orlich Gniazd w Jurze Krakowsko- Częstochowskiej, gdyż wapienne skały w pobliżu dużych miast nie dają poczucia prawdziwych gór, pełnych ciszy i spokoju. Jura to miejsce zatłoczone autami, szumiące gwarą turystów, którzy uciekają tu z zatłoczonych aglomeracji. Granitowe ostańce Rudaw Janowickich koło Mniszkowa to miejsce wprost stworzone dla osób, które chcą zmagać się ze skałami, podziwiać cudowne widoki gór, odnaleźć ciszę...
Jest tu wiele asfaltowych ścieżek, które ułatwiają dotarcie pod same skały osobom mającym problemy z poruszaniem się. Uczestnikami obozu były osoby które miały już kontakt z górami, wspinaczką, ale także i te, dla których był to pierwszy tego typu wyjazd.
Instruktorzy zapewnili wstępne szkolenie, w postaci zabaw a następnie poprzez coraz trudniejsze ćwiczenia. Wspinaczka odbywała się na skałach trudnych do zdobycia, przez co uczyła nie tylko przełamywania własnej słabości, ale także niebywałej wytrwałości. Nierzadko trzeba było przechodzić po linowych mostkach nad przepaścią, czy zjeżdżać na tyrolkach. Informacje jakie były przekazywane uczestnikom, nie ograniczały się wyłącznie do podstaw wspinaczki. Po tym obozie każdy był bogatszy w wiadomości o górach, o tym jak je zrozumieć , oraz jakich reguł należy przestrzegać, by bezpiecznie się w nich czuć.

Niesamowite jest to, że sport zarezerwowany dla osób sprawnych fizycznie może być także dotknięty przez osoby niepełnosprawne.
Teren pod wspinaczkę dla osób z problemami ruchowymi musi być odpowiednio przygotowany, co wymaga wielu przystosowań. Ale jak widać, wszystko można przeskoczyć- swoją słabość, lęk, ból, brak akceptacji, a góry stają się doskonałym odbiorcą tych problemów i równocześnie nauczycielem- siły i wytrwałości, spokoju wewnętrznego, ciszy duchowej, równości, przyjaźni i zdrowej rywalizacji, która prowadzi do usprawniania się- a to jest istotą wspinaczki!
Zachęcam do odwiedzin wyżej podanej strony, myślę, że wielu z Was będzie zainteresowanych działalnością Fundacji Czarodziejska Góra i przez podobne obozy odnajdzie swoją pasję!



Opracowanie: Kejla

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com