Łomnicki Staw - Łomnickie Ramię

TATRY WYSOKIE


ŁOMNICKI STAW – ŁOMNICKIE RAMIĘ


28.08.2007


Dzisiaj tworzymy 2 grupy bo dojeżdżają „Krakusy”.
„Gdańsk” idzie do Zielonego Stawu Kieżmarskiego a reszta jedzie na Łomnicki Staw.
Nie można młodzieży tak od razu „zachodzić”, żeby się nie zniechęcili a zachęcili do wędrówek .
No to wsiadamy…





Jest TO, czego się najbardziej obawiałam…MGŁA, a miało być tak pięknie ;)




Czekamy…w chwilach przebłysków na niebie staramy się coś zobaczyć.
Szczyt Łomnicy jak zaklęty, nie pozwoli na siebie spojrzeć. No to spaprany dzień.





Coś jednak trzeba zrobić…Wsiadamy na kolejkę krzesełkową i wydostajemy się na Łomnickie Ramię.

(bilety należy kupić w kasie przy kolejce gondolowej !!! Dawniej można było to załatwić przy krzesełkach. )

I to było dobre posunięcie bo na górze zupełnie inaczej przedstawiała się sprawa mgieł i była nadzieja…






Szerokim chodnikiem oznakowanym na zielono idziemy granią do punktu kulminacyjnego czyli Łomnickiej Strażnicy.
Stąd piękny widok na Dolinę Zimnej Wody.





Oczekujemy teraz czy wyjdzie…oczywiście szczyt Łomnicy…
Bardzo szybko przewalają się mgły i jest…
W dole też robi się „dziura”…





Po „upojnych chwilach” możemy już zjeżdżać. Na dole też się robi dość przyzwoicie.
Zaglądamy do Skalnatej Chaty i dalej magistralką w kierunku Hrebienioka.
W Zamkowskiego chacie muchy dalej urzędują.
Próbujemy zrobić fotkę psu – ratownikowi ale niechętny jest do pozowania.





Obok Obrovskiego Wodospadu schodzimy pod Rainerową Chatę a dalej do Wodospadów Zimnej Wody ( Studenovodske vodopady ).
Rozciągają się one na długości 1.5 km.
Wychodzimy pod Bilikową Chatą .





Barbara Górecka

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com