Przez Świstówkę do Zielonego Stawu Kieżmarskiego

TATRY WYSOKIE


PRZEZ ŚWISTÓWKĘ DO ZIELONEGO STAWU KIEŻMARSKIEGO


16.09.2007


Miało być zupełnie inaczej…

Po uroczystości na Wiktorówkach planowałam krótki pobyt w schronisku „Roztoka”.
W ostatniej „chwili” okazało się, że jestem bardziej „przydatna” w innym miejscu, przy ludziach którzy dopiero rozpoczynają przygodę z Tatrami.
Dla Danusi i Grzesia była to niesamowita przygoda a dla mnie…nowi sympatyczni znajomi na górskie szlaki.



Po deszczowej sobocie, niedziela była piękna. Wszystkie pory roku na szlaku.

Ruszyliśmy spod Skalnatego Plesa.
Tego dnia panorama na masyw Łomnicy była fantastyczna.




Przechodzimy przez mostek i obok Obserwatorium wspinamy się w lewo dość stromym podejściem.
W prawo odchodzi bardzo ładna ścieżka na Małą Świstówkę ( Rakuska Czubka ) a następnie przez Start do Łomnicy.




Teraz zboczem Huncowskiego Szczytu po kamiennym rumowisku. Z tej części trasy rozciągają się piękne widoki.
Mieliśmy szczęście spotkać się z kozicą, jednak nie była zbyt zainteresowana sesją fotograficzną…




Im bliżej Rakuskiej Przełączki ( sedlo pod Svistovkou ), tym piękniejsze panoramy przed nami. Dolinka Huncowska i Kieżmarski Szczyt pokryte śniegiem.




Zakosami i bardzo łagodnie wchodzimy na przełęcz. Po prawej stronie już się ukazuje szczyt Świstówki.
Jest to najwyższy punkt całej magistrali.
A tu…”oczopląs”…
Otoczenie Doliny Kieżmarskiej, Tatry Bielskie, stawy, ścieżki…




Schodzimy teraz obok skalnej „Baby” w kierunku tego co tak bardzo „lubię”…

Ścieżka prowadzi zakosami, które w tym dniu pokryte były dość dużą warstwą śniegu i w kilku miejscach dość mocno pokrył ją lód.




Zielony Staw Kieżmarski mieni się w różnych kolorach a Tatry Bielskie nie pozwalają oderwać oczu.




Zbliża się coraz szybciej „mój ból”. Dla 99,9 % turystów jest to bardzo proste zejście czy wyjście.
Dla mnie teraz też :lol:




Piarżyskami pod granią Rakuskiej Czuby i Kopy Kieżmarskiej schodzimy nad brzeg Czarnego Stawu Kieżmarskiego.





Wśród kosówek dochodzimy do Zielonego Stawu.




Nad schroniskiem górują fantastyczne szczyty.




Żal odchodzić, jednak czas leci nieubłaganie.
Wzdłuż Białej Wody Kieżmarskiej schodzimy do przystanku Biała Woda.





Zdjęcia moje, Danusi i Ani _________________

Człowiekiem gór nie jest ten, który umie chodzić po górach, ale ten który górami potrafi żyć w dolinach...

 

Barbara Górecka

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com